Od ostatniego postu dużo się zmieniło :).
Brzuch mi rośnie, cera szarzeje :) a Kruszynka daje znak że jest blisko :).
Jesteśmy w II trymestrze i dzielnie to znosimy, dużo odpoczywam ale też staram się aktywnie spędzać czas.
Dużo spaceruje, troszkę ćwiczę i teraz kończę rehabilitację kręgosłupa.
Dziewczyny - polecam z czystym sercem :). Nie bójcie się że coś się stanie etc. jak macie obawy to spytajcie się swojego ginekologa czy możecie,
Ja mam problem z kręgosłupem od paru lat ale nawet gdybym miała zdrowy kręgosłup to zapisałabym się na rehabilitację. Dużo daję, odpręża i mniej boli mnie kręgosłup.
Fajne i relaksujące mam ćwiczenia z piłka i bez.
Płeć dziecka jeszcze nie znana, może w piątek się dowiemy a jak nie to początkiem lipca - taki prezent urodzinowy będe miała :).
Coś czuje że będzie córeczka, ale czas pokaże - ważne żeby było zdrowe i żeby wszystko było z Nami dobrze :).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz