niedziela, 12 kwietnia 2015

Dobre wieści :)

Nastał ten dzień gdzie już wszyscy o Tobie wiedzą...Był stres i niepokój ale obyło się bez żadnych pretensji, żali itd...
Wręcz przeciwnie, wszyscy się cieszą i planują co będą robić do twoich narodzin.
Widzisz, jak wszystkim życie zawróciłeś do góry nogami :).

Większość kobiet boi się powiedzieć swojemu szefostwu o ciąży, ja miałam lekkie obawy ale szef się ucieszył, pogratulował i nawet polecił lekarzy i położną.
Tak wiem, takich ze świecą szukać :)

Teraz czekamy do 24go kwietnia i 27go na wizytę u lekarza i usg :) 
Nie martwię się, nie boje bo wiem że będzie wszystko dobrze.



...czuje Kruszynkę, jakie to dziwne i piękne uczucie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz